memoramus

STOWARZYSZENIE WSPÓŁPRACY ZE WSCHODEM

Katyń 2010

INFORMACJE HISTORYCZNE DOTYCZĄCE TRASY PRZEJAZDU NA IV MARSZ PAMIĘCI

16-21.IV.2010

mapka

Branowicze (biał.: Бара́навічы) - miasto na Białorusi, w obwodzie brzeskim, siedziba uniwersytetu i ważny węzeł kolejowy. W 1995 roku liczyło 173 tysiące mieszkańców 

pomnikSobór Opieki Matki Boskiej Wieś Baranowicze po raz pierwszy wzmiankowano w 1706 roku jako prywatną własność rodzony Rozwadowskich. W 1870 roku przez miejscowość przebito linie kolejowe relacji Warszawa-Moskwa i Lwów-Wilno, co doprowadziło do gospodarczego ożywienia miasteczka. W 1897 roku Baranowicze liczyły 4 tysiące mieszkańców (w tym 50% żydów) W 1919 przyznano im prawa miejskie. W międzywojniu były ważnym ośrodkiem gospodarczym (największym miastem województwa nowogródzkiego), siedzibą garnizonu wojskowego oraz oddziału Korpusu Ochrony Pogranicza. W 1926 roku przeniesiono do lokalnej cerkwi elementy wystroju Soboru z pl. Saskiego w Warszawie. W 1938 roku otwarto tu siedzibę oddziału wileńskiego radia.  kosciolKościół Podwyższenia Krzyża

W 1939 roku miasto przyłączono do ZSRR, stało się siedzibą obwodu przeniesionego z Nowogródka. W czasie okupacji niemieckiej 1941-44 istniało tu getto, przez które przewinęło się ok. 13 tysięcy lokalnych Żydów (ocalało zaledwie ok. 250 z nich). Miasto zdobyte przez armię czerwoną 6 lipca 1944 roku. Po opanowaniu Nowogródczyzny przez Sowietów ponownie zaczęły się wywózki do Kazachstanu i na Sybir. 

Mińsk - Kuropaty

     Mińsk to miasto stołeczne Białorusi położone nad rzeką Świsłoczą. Stolica naszego wschodniego sąsiada jest jego największym ośrodkiem gospodarczym i kulturalno-naukowym. Mińsk był świadkiem przełomowych wydarzeń historycznych i społeczno-ustrojowych dla obecnej Białorusi, a także wydarzeń datowanych na kilka wieków wstecz.

     Obecnie Mińsk posiada około 1,7 miliona mieszkańców. Jest także głównym ośrodkiem przemysłu, centrum kultury i nauki.

     Ducha historii w Mińsku czuć na każdym kroku. Stolica od zawsze była areną przemian polityczno-ustrojowych oraz „obiektem zainteresowania” państw ościennych, co przez długie lata definiowały status i pozycję państwa białoruskiego na mapie geopolitycznej Europy Wschodniej.

     Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z 1067 roku (bitwa na Niemirze). W XII w. miasto było stolicą księstwa mińskiego. W roku 1499 Mińsk uzyskał prawa miejskie. Pierwsza połowa XVI w. okazała się trudnym okresem. W 1505 bowiem miasto zostało zniszczone przez Tatarów Krymskich, a w 1547 wybuchł w nim wielki pożar. Na mocy Unii Lubelskiej z 1569 roku miasto weszło w skład Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Mińsk może poszczycić się szkołą akademicką, która w 1773 została tu utworzona przez Komisję Edukacji Narodowej. Po drugim rozbiorze Rzeczypospolitej w 1793 Mińsk znalazł się w granicach cesarstwa rosyjskiego. Rok 1839 to dla ludności miasta likwidacja przez władze rosyjskie szeroko wyznawanego kościoła unickiego. Kolejny wiek i rok 1917 rozbudził nadzieje na zwrot ku niepodległości białoruskiej, której istotne wydarzenia rozgrywały się w Mińsku.

     17 – 31 grudnia 1917 roku w Mińsku zwołano Pierwszy Kongres Wszechbiałoruski, na którym uchwalono prawo narodu białoruskiego do niepodległości i samostanowienia. Trzy miesiące później, a dokładnie 25 marca 1918 r., w Mińsku powołano Białoruską Republikę Ludową, która miała oblegać tereny guberni mińskiej, mohylewskiej, witebskiej, smoleńskiej, wileńskiej, chełmskiej i wołyńskiej. Wkroczenie Armii Czerwonej do Mińska oznaczało koniec Białoruskiej Republiki Ludowej. Obecnie Białoruś jest strefą wpływów komunistów i symboliki państwowej nawiązującej do czasów sowieckich. Dziś głównym partnerem politycznym i gospodarczym dla Białorusi jest Rosja, która wciąż ma apetyt na wpływy w państwie białoruskim i potrafi je osiągnąć.

     Mińsk z pewnością jest miastem obok którego nie można przejść obojętnie. Osobom spostrzegawczym nie umknie uwadze ciężar historyczny, który pozostawił swoje piętno na tym mieście. Stolica Białorusi jest jednakże wizytówką kultury białoruskiej, historii miejscowej ludności a także bogactwa historycznego. Podziwianie Mińska ma sens jednakże wtedy, kiedy wiemy co się w nim działo i czego możemy po tym mieście oczekiwać

KUROPATY

     Kuropaty leżą na przedmieściach Mińska. Mają one dwie twarze. Z jednej strony jest to pięknie zalesiony teren. Historia tego uroczyska mówi jednak nam o zbrodni stalinowskiego terroru i pochówku ofiar. Warto wiedzieć, iż w latach 1937-40 NKWD wymordowało od 200 do 300 tys. mieszkańców Białorusi, a Kuropaty stały się ich mogiłą.

     W 1988 zostały odkryte zwłoki na terenie Kuropat i odbyła się ich ekshumacja. Badania są rozbieżne i informują, iż w Kuropatwach zginęło od 30 do 250 tys. ludności z różnych warstw społecznych (klasa inteligencji, kapłańska). Zwłoki te utożsamia się głównie z Białorusinami i Polakami. Każdego roku odbywają się tu obrzędy święta zmarłych i zgromadzenie czczą pamięć zamordowanych. Pierwsze obrzędy tzw. Dziadów odbyły się w 1994, jednakże zostały stłumione przez milicję. Zbrodnia w Kuropatach nie znajduje niestety uznania u prezydenta Łukaszenki i poprzez naciski milicyjne jest ona w Białorusi „tematem tabu”, o którym mówić, wspominać i pamiętać nie powinno się. Jest to niemożliwe ze względu na to miejsce, które jest źródłem nie tylko żalu, lecz także refleksji na temat życia obok aparatu milicyjnego, który jest tylko maszynką w rękach politycznych przywódców. Administracja obecnego prezydenta Łukaszenki w roku 2001 przedstawiła plany, a by przeprowadzić przez środek terenu Kuropatw autostradę. Ostatecznie fala demonstracji i burzliwe negocjacje zakończyły się wypracowaniem projektu upamiętnienia poległych w tym miejscu.

     Te krótkie informacje na temat Kuropat są tylko pewnym wprowadzeniem – intro dla odwiedzających te tereny. Każdy jednakże na miejscu wyciągnie własne wnioski i będzie miał czas, aby nie tylko uczcić pamięć poległych, ale także docenić ile polegli w Kurpatach zrobili dla nas…

ORSZA

Miejsce  zwycięskich bitew wojsk litewsko-polskich nad wojskami moskiewskimi:

  • w 1508 r. i 1514 r pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiegoKonstantego Ostrogskiego,
  • w 1564 r. pod dowództwem Mikołaja Radziwiłła Rudego

     W bitwie pod Orszą po raz pierwszy pojawił się wzór kolorów, wykorzystanych później wfladze demokratycznej Białorusi- czerwony krzyż na białym polu widoczny na proporcach jazdy litewskiej.

     W1992w niepodległejBiałorusirocznica bitwy pod Orszą została ustanowiona jako Święto Armii Białoruskiej. W1996prezydentAleksander Łukaszenkoprzeniósł to święto na2 kwietnia- dzień Jedności Narodów Białorusi i Rosji, ustanowione z okazji podpisania układu o utworzeniuzwiązku tych krajów.

We wrześniu2005roku 4 członków białoruskiej opozycji zBiałoruskiego Frontu Narodowegozostało skazanych na 4 miliony grzywny każdy (ok. 1500Euro) za obchody 491 rocznicy bitwy.

Wielkie Księstwo Litewskie było od XIV w. głównym przeciwnikiem Moskwy w walce o hegemonię z Europie Wschodniej. Wraz ze śmiercią w 1492 r. Kazimierza Jagiellończyka, Iwan III Srogi rozpoczął działania wojenne przeciwko Litwie. Walki trwały z przerwami 18 lat. Litwa utraciła Czernihowszczyznę, Siewierszczyznę i część Ziemi Smoleńskiej (Smoleńsk znajdował się w granicach Litwy od 1404r.). Litwa nie mogąc samodzielnie zahamować ekspansji Moskwy, znalazła oparcie w Królestwie Polskim.

     Jesienią 1512 r. wielki książę moskiewski  Wasyl III wypowiedział Litwie nową wojnę. Celem jago kampanii był Smoleńsk. Posiłki przybyłe z Polski skutecznie odpierały kolejne ataki. Wasyl skłaniał się już nawet do podjęcia rozmów pokojowych, kiedy pojawiła się propozycja cesarza Maksymiliana niemiecko-moskiewskiego sojuszu przeciwko Polsce. Zerwano rozmowy z Litwinami. Cesarz obiecał pomoc finansową w zdobyciu Smoleńska i uznanie Wasyla za jedynego władcę wszystkich ziem ruskich. Wojna rozgorzała z nową siła w kwietniu 1514 r.

     Między kwietniem a czerwcem pod mury miasta podchodziły 3 moskiewskie armie dowodzone przez Michała Glińskiego. Pod koniec czerwca przybył także Wasyl III. Mimo, że załoga była dobrze zaopatrzona, ale nie widząc szans na odsiecz komendant Jurij Sołłohub poddał miasto 31 lipca. Dla Moskwy był to wielki sukces, ale nie wykorzystano go należycie i dalsze działania prowadzono bardzo opieszale.

Litwini w tym czasie organizowali odsiecz. Jednak pospolite ruszenie koncentrowało się bardzo powoli. Po przybyciu posiłków z Polski (m.in. ciężka jazda kopijnicza, najemna piechota i artyleria), hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski wydał rozkaz marszu pod Orszę, gdzie koncentrowała się armia moskiewska dowodzona przez Iwana Czeladina. Siły polsko-litewskie liczyły około 30 tys. ludzi, natomiast moskiewskie  około 50 tys.

    7 września wojska Ostrogskiego dotarły pod Orszę i przeprawiły się przez Dniepr. Hetman dobrze znał te okolice. 6 lat wcześniej odniósł tu swoje pierwsze zwycięstwo nad wojskami Wasyla III. Teren przyszłej bitwy był raczej niekorzystny dla działania jazdy (stanowiącej większość wojsk litewsko-polskich) z uwagi na występowanie licznych wąwozów i strumieni. Hetman Ostrogski zdecydował się na defensywny wariant bitwy. Czeladin natomiast planował zepchnięcie sojuszników do Dniepru przez wykorzystanie w odpowiednim momencie obwodu strategicznego.

    Silny, oskrzydlający z obu stron, atak moskiewski przerwał utarczki harcowników. Przewaga liczebna wojsk moskiewskich powodowała, że Litwini zaczynali ustępować a ich opór słabną. Z pomocą przyszły polskie chorągwie. Wspólne uderzenie sojuszników wywołało w szeregach moskiewskich panikę . Sytuacja na drugim skrzydle wyglądała podobnie. Wtedy Ostrogski zastosował śmiały manewr pozornego wycofywania się części polskie sił, aby sprowokować silne rezerwy moskiewski do ataku. Tak też się stało i wkrótce szarżująca jazda moskiewska wpadła w zasadzkę. Ogień otworzyła piechota i artyleria, wcześniej skrzętnie ukryte w nierównościach terenu. Pozorny odwrót polskiej jazdy szybko przerodził się w kontratak, wsparty litewskimi rezerwami i wojska moskiewski zaczęły w popłochu uciekać. Wódz moskiewski Czeladin próbował jeszcze przywrócić porządek w swoich oddziałach i przygotować ostatnie kontruderzenie, ale zostało ono powstrzymane przez ciężką jazdę kopijniczą.

    Moskwa w tej bitwie straciła ok. 10 tys. zabitych i 5 tys. wziętych do niewoli (wraz z głównodowodzącym Czeladinem). Polacy i Litwini utracili nie więcej niż 1000 żołnierzy.

Udało się odzyskać cześć utraconych terytoriów, ale Smoleńsk wciąż pozostawał w rękach moskiewskich. Rozejm podpisano dopiero w 1522 roku. Wiktoria orszańska przynajmniej na kilka lat ustabilizowała wschodnia granice Litwy.           

    Do starcia wojsk litewskich i moskiewskich pod Orszą doszło jeszcze raz w lutym 1564 roku. Mikołaj Rudy Radziwiłł, wobec wielkiej przewagi liczebnej przeciwnika, przyjął taktykę wojny psychologicznej. Oddział liczący 2000 ludzi rozpuszczał fałszywe wieści o liczebności armii litewskiej. Niskie morale spowodowało, że wojska moskiewskie ogarnęła psychoza. Coraz większe grupy żołnierzy uciekały z obozu, ścigane przez słabe liczebnie litewskie chorągwie. Warto dodać, że wojska moskiewskie  tej kampanii szacowano na 30 tys. ludzi.

Smoleńsk.

Dzieje miasta

Od 882 r. wchodził w składRusi Kijowskiej.

OdXII wieku był stolicą Księstwa Smoleńskiego.

Od 1404 r. do 1514r.  należał do Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Od 1514r. należał doKsięstwa Moskiewskiego.

Od 1611 do 1654r. należał do Rzeczypospolitej.

Twierdza od lewej strony osłonięta była naturalną fosą, jaką stanowił rozległy Dniepr. Stronę południową zabezpieczało natomiast trzystumetrowe koryto. Od wschodu i zachodu dostęp do umocnień był utrudniony przez rozległe lasy i wąwozy, którymi płynęły dopływy Dniepru.

System obronny tworzyły kamienne mury wzmocnione wysuniętymi okrągłymi lub czworokątnymi basztami, rozstawionymi co 150 - 300 m. Było ich 38. Lekkie wysunięcie baszt przed mury dawało możliwość skutecznego ostrzeliwania atakującego przeciwnika z boków. Mury twierdzy miały wysokość około 15 m i grubość około 6 m. Były więc odporne na działania siedemnastowiecznej artylerii. W ich dolnej części rozmieszczono otwory strzelnicze zwężające się w miarę wgłębienia tak, że na zewnątrz miały nie więcej niż 20 cm szerokości. Obrońcy mogli prowadzić z nich skuteczny ogień do nieprzyjaciela i nie stanowiły one żadnego zagrożenia dla twierdzy. Całkowita długość murów smoleńskich wynosiła 6,5 km. Dodatkowymi umocnieniami były dwa wały ziemne wybudowane w miejscach, gdzie mury zostały uszkodzone w czasie poprzednich oblężeń. Ustawiano tam artylerię. Z wału większego, zwanego Zygmuntowskim, wspierano obronę zachodnich murów, a z wału mniejszego, zwanego Władysławowskim część południowo - wschodnią. Z tej strony groziło twierdzy największe niebezpieczeństwo.

Od 1667 r. na mocy traktatu andruszowskiego  ostatecznie przechodzi do Rosji.

W 1812 r. podczas wojny Napoleona z Rosją, w pobliżu miasta stoczono jedną z największych bitew kampanii (16-18 sierpnia 1812) Zakończoną zwycięstwem wojsk napoleońskich.

W 1941 r. w okolicach miasta została stoczona niemiecko – sowiecką bitwę /Bitwa Smoleńska/ zakończoną opanowaniem miasta przez Niemców.

W 1943 r. zdobyty przez wojska sowieckie.

Smoleńsk w dziejach Polski

     Po śmierci Iwana IV Groźnego w 1584 roku w państwie moskiewskim zaczął się najtragiczniejszy okres w dziejach zwany Wielką Smutą. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się aby panująca dynastia wygasła. Nikt nie wiedział jak wybrać nowego cara. Zaistniałą sytuację szybko wykorzystali sąsiedzi: Rzeczpospolita Obojga Narodów (udzielając cichego wsparcia Dymitrowi I Samozwańcowi) i Szwecja. Dla państwa polsko-litewskiego poważnym zagrożeniem stał się sojusz Moskwy ze Szwecją zawarty 1609. Król Zygmunt III Waza postanowił już oficjalnie wypowiedzieć wojnę wschodniemu sąsiadowi i odbić Smoleńsk.

Jesienią 1609 wojska polskie liczące 8 tys. żołnierzy obległy miasto. Hetman Stanisław Żółkiewski w swoich pamiętnikach wspomina, że jakiś czas później do obozu królewskiego przybyło około 30tys. Kozaków pod wodzą Olewczenki. Sytuacja w Smoleńsku wyglądała następująco: mury liczyły około 6 km, wysokie na 13 m i grube na 6 m, wzmocnione 38 basztami, załogę stanowiło 20 tys. ludzi dowodzonych przez Michała Szeina, dysponujących 170 działami.

     Właśnie pod Smoleńskiem zawarto układ w lutym 1610 na mocy, którego królewicz Władysław Waza miał przejść na prawosławie i zostać carem. Oba państwa miały zawrzeć ścisły sojusz. Wojna była jednak nieunikniona. W kierunku Smoleńska nadchodziła odciecz złożona z wojsk szwedzkich i moskiewskich. Wyszedł jej naprzeciw i doszczętnie ją rozbił 4 lipca 1610 hetman Stanisław Żółkiewski w bitwie pod Kłuszynem, co otworzyło Polakom drogę do Moskwy. Niezdecydowanie króla (ciągle oblegającego Smoleńsk) spowodowało, że wojna trwała nadal. Rzeczpospolita święciła wielki triumf (przed obliczem króla stanęli m. in. metropolita Filaret – ojciec przyszłego cara Michała Romanowa i zdetronizowany car Wasyl Szujski) póki co, ale Smoleńska nadal nie zdobyła.

     Kiedy hetman Żółkiewski wyruszył na wschód dowództwo przejął wojewoda bracławski Jan Potocki a po jego śmierci kasztelan kamieniecki Jakub Potocki. W grudniu 1610 wysadzono część murów, ale zapobiegliwy Szein kazał usypać w to miejsce potężny wał ziemny. Załoga broniła się z najwyższym męstwem mimo niesprzyjających warunków. W mieści panowała zaraza, która przeniosła się i do obozu królewskiego (sam król zachorował).  Ostatecznie Smoleńsk zdobyto dopiero w czerwcu 1611. Oblężenie trwało prawie 2 lata. Po 97 latach Smoleńsk wracał w granice państwa polsko-litewskiego co było wielkim sukcesem Zygmunta III Wazy. Błędy popełnione wcześniej spowodowały, że rok później wygoniono Polaków z Kremla i nie udało się zdobyć tronu carskiego /czapki Monomacha/ dla Władysława Wazy. Wojna skończyła się w 1619 rozejmem w Dywilinie. Udało się odzyskać ziemię smoleńską, czernihowską i siewierską.

Kampania smoleńska Władysława IV Wazy.

    W 1632 zmarł Zygmunt III Waza. Nowym królem został Władysław Waza. Moskwa chcąc wykorzystać zamieszanie związane z wolną elekcją postanowiła odbić Smoleńsk. Miał tego dokonać jego dawny obrońca Michał Szein, prowadząc 30 tys. żołnierzy i ponad 150 armat. „Wrót Moskwy” bronił Aleksander Gosiewski i 2 tys. ludzi. Później Gosiewskiego zastąpili Samuel Drucki - Sokoliński i Jakub Piotr Wojewódzki. Szein rozpoczął regularne oblężenie otaczając Smoleńsk linią umocnień i starając się zablokować dostęp do miasta. Początkowo Smoleńsk mógł liczyć na pomoc hetmana Krzysztofa Radziwiłła, któremu udało się dostarczyć do miasta zaopatrzenie i posiłki. W tym samym czasie na południu, od strony Ukrainy dokonywał rajdów dywersyjnych Jeremi Wiśniowiecki. Zyskał tym sobie przydomek „podpalacz”, chociaż na większą skalę jego działania nie odciążyły wystarczająco frontu pod Smoleńskiem.

    W sierpniu 1633 r. zjawił się król Władysław IV z odsieczą. Je go wojska liczyły 20 tys. żołnierzy i wkrótce powiększyły się o dalsze 20 tys. Kozaków. 2 miesiące później to wojska moskiewskie znalazły się w oblężeniu bez szans na odciecz. Szein skapitulował dopiero w styczniu 1634 roku. W tym momencie jego wojska „stopniały” do zaledwie 8tys. zbrojnych.

    27 maja 1634 zawarto „wieczny pokój” w Polanowie potwierdzający warunki z Dywilina. Władysław zrzekł się praw do tronu carskiego w zamian za 200 tys. rubli. Chciał utrzymywać możliwie najlepsze stosunki z Moskwą ponieważ jego głównym celem miała być wielka wojna z Turcją, ale do tego potrzebowano spokoju na wschodniej granicy.     

    W 1654 wojska Rosyjskie skutecznie oblegają Smoleńsk. Szturm wprawdzie odparto, ale straty były ogromne. Poległo 200 ludzi a zdolnych do walki było około 2 tysiące. Straty rosyjskie były większe, ale dla samej armii mniej szkodliwe (200 zabitych i 1000 rannych). Mury i umocnienia twierdzy były w większej części zniszczone. Obrońcy stracili również większość dział. Na dodatek na morale załogi negatywnie odbiły się wieści o klęsce idącej na odsiecz obrońcom armii litewskiej pod Szczepielewiczami. W takiej sytuacji szlachta wymusiła na wojewodzie rozpoczęcie rozmów z Rosjanami.

29 września wojewoda podpisał kapitulację. Na mocy jej postanowień 3 października 1654 roku wojska polsko-litewskie opuściły twierdzę. Nikt chyba nie  przypuszczał, że od tej chwili miasto to na zawsze przejdzie pod rosyjskie panowanie. Utrata Smoleńska było pierwszą od 100 lat tak wielką klęską poniesioną przez Rzeczpospolitą. Był to jednocześnie początek powoli rozwijającej się dominacji Rosji w tym rejonie, zakończonej pod koniec XVIII wieku całkowitym upadkiem Rzeczypospolitej.

Kłuszyn (ros. Клушино, Kłuszyno) – wieś w Rosji, pod Smoleńskiem (w obwodzie smoleńskim), 250km na wschód od Smoleńska, 150 kilometrów na zachód od Moskwy, 10-15km na północ od miasta Gagarin.

Bitwa pod Kłuszynem miała miejsce 24 czerwca 1610 roku podczas wojny polsko-rosyjskiej 1609-1618. Wojsko polskie (6,8 tys. jazdy, w tym mapka2husaria, 200 piechoty, 2 działa), dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego, pokonało tutaj armię rosyjską kniazia Szujskiego i posiłkowy korpus szwedzki (łącznie 35 tys.). Armia rosyjska i korpus szwedzki dążyły na odsiecz oblężonemu Smoleńskowi. Atak wojsk Żółkiewskiego rozbił wojska moskiewskie, a następnie skłonił do zaprzestania walki cudzoziemców posiłkujących Szujskiego. Bitwa zakończyła się paniczną ucieczką Szujskiego i ocalałych Rosjan. Sukces ten otworzył Żółkiewskiemu drogę na Moskwę. W obliczu klęski bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego i obwołali carem królewicza polskiego Władysława, a Żółkiewski wkroczył do Moskwy. Sam Żółkiewski ocenił bitwę kłuszyńską, jako największe osiągnięcie w jego karierze. 

Wojna roku 1812.

husarz    22 VI 1812 cesarz Napoleon I i jego Wielka Armia wyruszył na Moskwę. W ponad półmilionowych wojskach Napoleona było 100 tys. Polaków i Litwinów. W połowie sierpnia siły te dotarły pod Smoleńsk. Rosyjska załoga liczyła 34 tys. żołnierzy i 78 dział. W walkach pod Smoleńskiem brał udział 5. Korpus księcia Józefa Poniatowskiego. Jego trzon stanowiły 16. Dywizja Piechoty gen. Józefa Zajączka, 17. DP gen. Jana Henryka Dąbrowskiego (rola tej formacji w walkach o Smoleńsk ograniczyła się do działań osłonowych) i 18. DP gen. Karola Kniaziewicza. Dzień przed atakiem (17 sierpnia) do oddziałów polskich przybył Napoleon wzbudzając entuzjazm wśród polskich żołnierzy. Bitwa zaczęła się od ostrzału artyleryjskiego 500-set dział.

    Walki 18 sierpnia zakończyły się niepowodzeniem. Nie udało się sforsować murów miejskich ani trwale opanować przedmieść jednak Rosjanie sami zaczęli się wycofywać do miasta. Trwający kilka godzin nieustanny ostrzał artylerii powodował w mieście liczne pożary i straty wśród obrońców, którzy zaczęli tracić wiarę w dalszą skuteczną obronę. Wieczorem tego dnia podjęto decyzję o zaprzestaniu dalszej obrony. Około 2 w nocy Rosjanie zaczęli opuszczać miasto wcześniej wysadzając magazyny z amunicją co spotęgowało jeszcze zniszczenia.

    Pierwsi żołnierze polscy weszli do miasta w godzinach rannych. Dopiero za nimi podążały inne jednostki armii Napoleona. Wielka Armia pod Smoleńskiem straciła ok. 9 tys. żołnierzy a straty rosyjskie sięgały 10 tys. 5. Korpus w zabitych i rannych stracił ok. 1500 żołnierzy w tym 67 oficerów. Jednakże „wrota Moskwy” stanęły otworem. 

Z historii Kościoła katolickiego w Smoleńsku 

     Pierwszy katolicki kościół w Smoleńsku został wybudowany przez niemieckich kupców w drugiej połowie XII i istniał on do końca XVI stulecia. Przeznaczeniem świątyni było duszpasterstwo kupców, wynikało to z faktu ze miasto było położone na skrzyżowaniu szlaków handlowych. Pierwsza wzmianka o kościele w dokumentach historycznych pojawia się w tekście umowy zawartej miedzy Smoleńskiem, Ryga i Gotlandią z roku 1229 r. W dokumencie jest mowa o „łacińskiej świątyni” w Smoleńsku. Nazwanej w innym miejscu umowy „niemieckim kościołem”.

Zakony

     Na początku XVII w. (7 lipca 1611), po zajęciu Smoleńska przez króla Zygmunta III Wazę, w mieście rozpoczęły swą działalność zakony. Jednym z pierwszych był Zakon Jezuitów. Zakonnikom wybudowano nieduży dom i przekazano cerkiew, którą przebudowano na skromną, ale ładną świątynię. W tym czasie dla wzmocnienia miasta-twierdzy, poprzez rożne przywileje sprowadzano z Polski osadników. W tragicznych dla miasta okresach ojcowie Jezuici ratowali miejscowa ludność od głodu i zimna, ale przede wszystkim kształtowali ich umysły. W 1623 powstało w Smoleńsku królewskie kolegium, które nieco później rozwinęło się dzięki ofiarom szlachty i przetrwało do 1654 r. W kolegium tym wykładano filozofię, matematykę, gramatykę, etykę i retorykę. Według historycznych dokumentów mieszkańcy Smoleńska chętnie oddawali swoich synów opiece zakonników, w celu zdobycia przez nich wykształcenia.

     W okresie późniejszym sprowadzono do Smoleńska Dominikanów i Franciszkanów -„bernardynów”. Pierwszy klasztor „bernardynów” powstał 1626 r. był on nagrodą za dobre wypełnianie obowiązków duszpasterskich w armii Króla Zygmunta III, zakonnicy pełnili funkcje kapelanów wojskowych. Klasztor i kościół pw. Św. Antoniego znajdował się wewnątrz murów obronnych, a poza nimi zakonnicy otrzymali grunty, na których powstał drugi klasztor pod wezwaniem M.B. Anielskiej.

Powstanie Diecezji Smoleńskiej

archW 1636 1 września dekretem papieskim erygowano diecezję Smoleńską.

W 1637 z udziałem wielkiej rzeszy wiernych pod przewodnictwem ks. bpa. Piotra Parczewskiego zostało odprawione pierwsze nabożeństwo.  W tym okresie w Smoleńsku istniały równorzędnie trzy katedry: prawosławna, katolicka i greko-katolicka.

W 1654 Rzeczpospolita utraciła Smoleńsk. Po zdobyciu miasta przez cara Aleksego Michaiłowicza, Polacy otrzymali ultimatum, albo wyjazd do Polski albo przyjęcie obywatelstwa i religii prawosławnej z jednoczesnym zachowaniem swoich dóbr i przywilejów.

    W Smoleńsku odbyła się rekonsekracaja cerkwi, której używali unici. Miasto natomiast stało się fortem zabezpieczającym Rosję przed „nie chcianym przenikaniem katolicyzmu”.

    Z tego okresu (druga polowa XVII i pierwsza polowa XVIII w) nie odnaleziono jakichkolwiek świadectw historycznych mówiących o istnieniu w Smoleńsku katolickich świątyń. Jednocześnie wiadomo, ze w 1678 r. car zagwarantował pozostałym w mieście katolikom tolerowanie nabożeństw przeprowadzanych w domach, oraz swobodne nawiedzenie świątyń za granicą.

    Katolicką ludność ziemi smoleńskiej tworzyli potomkowie polskich przesiedleńców, którzy przyjechali tutaj za czasów Zygmunta III, jednakże po pewnym czasie nastąpiła asymilacja polskiej ludności. W początkowym okresie smoleńska szlachta mogła bez przeszkód zapraszać do swoich domów księży przybyłych z Polski, a dzieci mogły swobodnie uczyć się w Polsce a potem wrócić do Rosji. Tak było do ukazu wydanego w, 1728 r., kiedy to prawa szlachty zostały ograniczone, a ich dzieci nie mogły uczyć się za granicą. Została również ograniczona możliwość kontaktu wiernych katolickich z duszpasterzami.

Kościoły katolickie w historii  Smoleńska:

  • Kościół Matki Bożej Anielskiej,
  • Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP,
  • Kościół Narodzenia NMP .

    Na początku XX w. parafia liczyła 9000 wiernych. Parafia posiadała ok 8 ha ziemi i wiele nieruchomości. Przy parafii działy trzy ochronki, dwa domy starców dla mężczyzn kobiet, a także warsztaty gdzie młodzież mogła uczyć się rzemiosła. Od 1898 przy kościele smoleńskim istnieje „Towarzystwo dobroczynności” Pomoc potrzebującym obejmowała: zaopatrzenie w odzież, jedzenie, miejsce zamieszkania, opiekę medyczną, pomoc w znalezieniu pracy itp. W ochronkach pracowały zakonnice z zgromadzenia o. Honorata Koźmińskiego Córki Najczystszego Serca NMP. Jednym z głównych sponsorów działalności charytatywnej organizowanej przez parafię była szlachecka rodzina Komorowskich.

Czasy prześladowań

    W 1917 r. po objęciu władzy przez bolszewików głoszących walkę z wszystkimi religiami sytuacja Kościoła stawała się coraz bardziej tragiczna. Latem 1921 r., z początkiem klęski głodu rozpoczęła się konfiskata kościelnych własności. Z kościoła zabrano wszystkie złote i srebrne przedmioty – dary parafian. Budynki kościelne odebrano wcześniej. Odebrano budynki ochronek, wyrzuceni zostali z plebani proboszcz i wikary, a w ich domu urządzono warsztat produkujący szczotki. Cześć domu była oddana pod kwatery mieszkalne. W 1926 r. kościół włączono pod ochronę muzeum wojewódzkiego.

Początkowo władze nie czyniły przeszkód katolikom w sprawowaniu kultu. Jednak w 1936 został aresztowany proboszcz Ks. Ignacy Zołnarowicz. Katolicy wraz ze stratą duszpasterzy utracili możliwość uczestnictwa w liturgii. Od 1937 r. nabożeństwa były zakazane. Z „przyczyn technicznych” odmawiano registracji księżom. Jednak poprzez wszystkie te lata rada parafialna nie zaprzestała swej działalności, wielu parafian zapłaciło za swoją odwagę życiem. W latach 1937-1938 poddano represjom a później stracono wielu katolickich aktywistów. W końcu 1939 r. katolicka parafia nie istniała. W 1940 r. 14 stycznia postanowieniem Smoleńskiej Rady Wojewódzkiej kościół został zamknięty, a budynek przekazano pod archiwum NKWD.

Odrodzenie parafii

    Parafia odrodziła się w listopadzie 1991 r. kiedy to zarejestrowano ją w urzędzie wojewódzkim. Pierwszym katolickim księdzem, który regularnie odwiedzał Smoleńsk, był Ks. Zygmunt Chodosowski z Mohylewa, odprawiający nabożeństwa w mieszkaniach parafian. Wiosną 1992 r. nabożeństwa odprawiano w małej cmentarnej kaplicy i grobowcu Komorowskich na drugim piętrze tejże kaplicy żyły z początku Siostry Orionistki (później na długie siedem lat zamieszkał w nim proboszcz parafii). Przez kilka miesięcy niedzielne Msze św. sprawowali księża z Mohylewa: Władysław Blin spełniający obowiązki proboszcza i Stanisław Hodun. Dojeżdżali oni do parafii na niedzielę. W ciągu sześciu miesięcy parafianie otrzymali mały drewniany dom, w którym mieścił się zakład pogrzebowy - w nim odprawiano Msze św. do listopada 1999 r.

    W czerwcu 1992 r. pierwszym stałym proboszczem parafii Niepokalanego poczęcia NMP został o. Jacek Kuczmik OFM, prowadzący parafię do dnia dzisiejszego. Jego obecność jest kontynuacją tradycji franciszkańskich w Smoleńsku. Od początku istnienia - do chwili obecnej - w parafii aktywnie pracują Siostry Orionistki bł. Luigi Orione. Okazują one pomoc potrzebującym, opiekują się chorymi i bezdomnymi. Siostry również prowadzą lekcje religii. W parafii pracowały siostry: Daniela Gargula i Estera Jasińska (1992-95), Angelika Dereń (1992-98), Bernadeta Swierczyńska (1995-99), Małgorzata Strzelecka(1995-96), Adriana Nowak i Dolores Kochanowska (od 1998).

    Parafia dziewięć lat istniała w bliskim sąsiedztwie zakładu pogrzebowego. Wszystkie wysiłki parafian w celu odzyskania własności parafii nie przynosiły efektu, na terytorium parafii kontynuował swoje prace zakład pogrzebowy. Jednak w 1997 r. Urząd Miejski w Smoleńsku przekazał prawie całkowicie zniszczony budynek Domu Księży (były klasztor franciszkanow-bernardynow), wybudowany jeszcze w XIX w. Został też zatwierdzony projekt rekonstrukcji domu, i w ciągu dwóch lat praktycznie od fundamentów z zachowaniem fragmentów ścian (ze względu na zabytkowy charakter obiektu) wybudowano dom parafialny i parafialną kaplicę. W domu parafialnym oprócz kompleksu mieszkalnego znajduje się obszerna biblioteka, kancelaria, salki katechetyczne. W budynku przeprowadzane są akcje charytatywne jak i kulturalne. Apostolski Administrator dla katolików obrządku łacińskiego bp Tadeusz Kondrusiewicz uroczyście poświęcił dom i kaplice 28 listopada 1999 r.

    W niszczejącym budynku kościelnym po dzień dzisiejszy mieści się archiwum wojewódzkie. Przechowywane w złych warunkach giną unikalne archiwalne dokumenty, w dramatycznym położeniu znajduje się sam budynek: na dachu rosną drzewa, ze ścian wypadają cegły, rozpadają się wieże. Przez wiele lat parafianie bez większych rezultatów zwracali się do wszystkich kompetentnych instytucji (od miejskich do rządowych i prezydenckich) z prośbą o zwrot kościoła, argumentując je tym, że parafia pragnie przeprowadzić renowacje obiektu i używać go jako miejsca kultu. Liczba wszystkich możliwych próśb przekroczyła już 70. Część z nich została bez odpowiedzi. Te zaś, na które odpowiedź przyszła, pozostały tylko w sferze obietnic przekazania kościoła, niekiedy stawiając takie warunki jak: wybudowanie nowego archiwum mieszczącego się w standardach europejskich.

    Parafianie nie tracą jednak nadziei, że jedna z najpiękniejszych budowli Smoleńska – kościół katolicki będzie uratowany od zniszczenia.

    W obecnym czasie parafia liczy około 400 parafian wielu narodowości: Polacy (w tym też imigranci z Kazachstanu),Białorusini, Rosjanie, Niemcy, Litwini, Asyryjczycy. Niektórzy przyjeżdżają z innych rejonów smoleńskiej guberni, gdzie kiedyś były parafie. Można by wskazać na wioskę Zykulino (15 km od Smoleńska). Na terytorium obwodu smoleńskiego zachowały się budynki kościołów w Roslawlu, Szumiaczach i Wieliz.